Wrota Gryfina
kultura i historia
 
Strona główna » Gryfińskie legendy » Diabeł i śmierć chorego*
Diabeł i śmierć chorego*


W Gryfinie mieszkał przed laty pewien mężczyzna, który leżał na łożu śmierci. Lekarze wątpili w jego wyleczenie i radzili mu, aby przygotował się na najgorsze.
Wtedy chory kazał przyprowadzić do siebie pastora, z którego rąk przyjął komunię. Wkrótce po tym obecni zobaczyli przy nogach chorego czarną postać diabła, a przy głowie ujrzeli siedzący szkielet.
Wszyscy się przerazili i pomyśleli, że wybiła ostatnia godzina chorego.
Przerażeni i bezradni posłali po znaną w całym mieście wróżkę, która zaraz przyszła i natychmiast, gdy rozeznała się w sytuacji wypowiedziała następujące zdanie: "Jeśli przy nogach chorego jest diabeł, a kostucha u głowy, to nie ma żadnego niebezpieczeństwa!" I miała rację, ponieważ chory wkrótce wyzdrowiał.
Opowiada się, że w tym domu, gdzie zdarzyła się ta historia, straszy.


Wojciech Łysiak, w: "Diabelskie sprawki - podania, legendy i bajki z Pomorza Zachodniego", Wydawnictwo "ECO", Międzychód 1998.
- * w niemieckim oryginale u dr A. Haasa w "Greifenhagener Sagen" tytuł brzmi "Diabeł i kościotrup u chorego".


 


© Urząd Miasta i Gminy w Gryfinie | Redakcja
Wrota Gryfina są częścią projektu współfinasowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego pn. "eGryfino I - wdrożenie rozwiązań społeczeństwa informacyjnego w Gminie Gryfino"

www.icor.pl